Stan górskich dróg pozostawia czasem wiele do życzenia
Wydaje się, że ta skalista i górzysta wyspa powinna być pozbawiona rozwiniętej sieci dróg. O ile w przypadku południowego wybrzeża jest to po części prawdziwe wyobrażenie, o tyle w przypadku północy nie ma nic bardziej mylnego. W tej części wyspy drogi asfaltowe umożliwiają dojazd do praktycznie wszystkich miejscowości oraz sporej liczby wiosek, czasem nawet do tych mikroskopijnych składające się dosłownie z kilku domostw. Odrębną kwestią jest stan nawierzchni oraz jej szerokość. Przejazd większym samochodem może być trudny szczególnie w przypadku przejazdu przez centra miejscowości w których ścisła zabudowa sprawia, że nawet auto klasy kompaktowej będzie wymagało sporej pracy i uwagi ze strony kierowcy. Dlatego jeśli chcesz dogłębnie eksplorować Kretę, nie obawiając się zbytnio o samochód, pojazd z najmniejszego segmentu będzie dobrym wyborem. Oczywiście, o ile nie zależy Ci na szybkości podróżowania, gdyż górskie podjazdy będą czasem wyciskać z samochodu siódme poty, ale w zasadzie wakacje nie powinny być czasem pośpiechu i ciągłego zerkania na zegarek. Osobiści dwukrotnie korzystałem z małych autek i nie miałem większych problemów ze zwiedzaniem Krety, zarówno Chevrolet Matiz jak i Hyundai Atos sprawowały się świetnie.
Górskie drogi na Krecie wymagają od kierowcy pewnej ręki. Zdarzają się miejsca, gdzie droga wcina się w górskie zbocze, a jej granicę z jednej strony wyznacza pionowa ściana z osypującymi się skałami, a z drugiej strony przepaść opadająca stromym zboczem. W większości takich miejsc standardem są bariery energochłonne zabezpieczające pojazdy przed upadkiem, jednak są również miejsca, gdzie jedynymi środkami zabezpieczeń są ustawione gęsto betonowe słupki. Drogi bez zabezpieczeń to już w tej chwili rzadkość, ale jeśli zdarzy się, że bardzo zboczycie z głównej drogi, wtedy musicie się liczyć z możliwością napotkania takich atrakcji. Kierowcy nie pozostaje wtedy nic innego, jak pełne skupienie się na kierowaniu pojazdem, a pasażer (o ile ma odpowiednio silne nerwy) może rozkoszować się widokami rozpościerającymi się za oknem.
Droga do miejscowości Aradena
Jazda Greków bywa szybka i brawurowa, w szczególności tyczy się to miejscowych poruszających się po górskich drogach, ale nie powinno to Was dziwić, w końcu oni znają te drogi jak własną kieszeń i pokonują je nierzadko kilka razy dziennie. Szczególnym mistrzostwem odznaczają się tu kierowcy wielkich wycieczkowych autokarów. Niejednokrotnie widziałem autokary wjeżdżające w miejsca, w których poruszanie się większym samochodem osobowym mogłoby stanowić już problem. Jazda na przednich fotelach takiego autokaru bywa niezapomnianym przeżyciem i jeśli zaistnieje taka możliwość to proponuję skorzystać i zająć miejsce jak najbliżej kierowcy.

Krzywa droga gdzieś między miejscowościami
Elounda i Plaka
Interpretacja przepisów drogowych przez greckich kierowców jest dosyć dowolna. W szczególności tyczy się to używania kierunkowskazów oraz parkowania samochodów, które bywają zostawiane w najdziwniejszych miejscach (np. dookoła wnętrza ronda). Klakson dla Greków również ma zdecydowanie inne zastosowanie niż u nas, bo raczej nie służy do ostrzegania, a głównie jest używany jako jeden z kolejnych alternatywnych sposób komunikacji np. pozdrowienia. Jeśli ktoś jadąc za Tobą będzie dawać Ci sygnały długimi światłami będzie to najprawdopodobniej oznaczać, że ma zamiar Ciebie wyprzedzić i chce abyś zjechał do prawej krawędzi jezdni. Miło będzie z Twojej strony jeśli tak zrobisz.
Zupełnie odrębną sprawą jest poruszanie się po New National Road (NNR). Droga ta łączy największe miasta położone na północnym wybrzeżu Krety i jest zdecydowanie najlepszą drogą na tej wyspie. Miejscami jest ona ciągle rozbudowywana, poszerzana i modernizowana. Już niedługo (choć uwzględniając greckie "siga siga" niedługo może być bardzo płynnym pojęciem) droga ta powinna umożliwiać szybki przejazd od Kissamos położonego przy zachodnim wybrzeżu, aż do miasta Sitia leżącego we wschodniej części Krety.
Drogowskazy na greckich drogach pozostawiają wiele do życzenia, ot choćby jak ten wypłowiały wyglądający zza przydrożnych krzaków porastających pobocze Starej Drogi Narodowej
Jazda Nową Drogą Narodową bywa specyficzna w szczególności, gdy nie utrzymuje się tempa większości samochodów. Prędkość poruszania się to zazwyczaj szybkość między 100 a 130 km/h, ale nawet jadąc z taką prędkością lepiej przyzwyczaić się do faktu, że jeśli nie wyprzedzasz właśnie innego pojazdu to powinieneś utrzymywać większą część samochodu na poboczu. Oczywiście nie jest to zgodne z przepisami ruchu drogowego, ale NNR rządzi się swoimi zasadami. Wykorzystywanie szerokiego pobocza jako dodatkowego pasa ruchu to właśnie jedna z nich. Sporą odległość od środkowej (zazwyczaj podwójnej ciągłej) linii warto utrzymywać dla własnego bezpieczeństwa, bo pozwoli to uniknąć sytuacji niespodziewanego spotkania z samochodem jadącym po naszym pasie z przeciwnej strony. Sytuacje takie zdarzają się, bo wielu greckich kierowców wyprzedza inne pojazdy, nie zważając na to, czy robią to w miejscach zapewniających pełne bezpieczeństwo takiego manewru. Niejednokrotnie widziałem samochody wyprzedzane na łuku lub przed szczytem górki.

Fragment Nowej Drogi Narodowej z widocznym po prawej stronie osuwiskiem skalnym
Od 2008 roku w kilku miejscach na NNR postawione są fotoradary. Nie należy się nimi przejmować ani tym bardziej zwalniać przed nimi, gdyż wyłączono je dosyć szybko z użytkowania ze względu na zbyt kosztowne naprawy po częstych dewastacje. Wiele z fotoradarów było ostrzelanych, a niektóre zostały wręcz wyrwane z ziemi. Obecnie nie pełnią już one żadnej funkcji i aby nie straszyć turystów swoim widokiem część z nich pozakrywana jest workami na śmieci.
Jedna z ulic w centrum Heraklionu, oczywiście jednokierunkowa
Jeśli postanowisz zwiedzać Kretę wypożyczonym samochodem na pewno trafisz do jednego z czterech większych miasta położonych na tej wyspie. Chania, Iraklion, Rethymnon i Agios Nikolaos są warte odwiedzenia, jednak poruszanie się po nich samochodem nie jest łatwe. Ze względu na ścisłą zabudowę w centrach wiele ulic jest na tyle wąskich, że ruch odbywa się po nich tylko w jednym kierunku. Dojechanie do wielu miejsc wymaga kluczenia wśród jednokierunkowych dróg, a skręcenie w złym kierunku na choćby jednym z mijanych skrzyżowań odbierze Wam szansę na dotarcie do celu podróży. Zdecydowanie najlepszym pomysłem jest pozostawienie samochodu na parkingu i zwiedzanie miasta na własnych nogach. Większość parkingów w miastach Krety jest płatnych. Opłaty zazwyczaj uiszczane są bezpośrednio przy wjeździe na parking lub też za pomocą biletów parkingowych dostępnych w Kioskach. W niektórych miastach (np. w Chanii) opłata za postój uiszczana jest w parkometrach, więc warto jest mieć ze sobą trochę drobnych monet.
Pogoda na Krecie |
||
| Niewielkie zachmurzenie | ||
| 7 Sep 2010 02:20 | ||
| Temp | 24 C | 75 F |
| Zobacz prognozę na 5 następnych dni | ||